2007-02-03, tomkos
Czyżby ktoś o kim myślę zarzygał kokpit? Bleeeeeee.
W zasadzie kolesiowi współczuję,bo odruch wymiotny nie jest mi obcy,zwłaszcza jak rzeczoną literaturę widzę na półce w kiosku.
2007-02-02, Mariusz
Czytałem ostatnio "literaturę"- takie starty bywają niebezpieczne, prawda?;-) Zwłaszacza z pismakami...